Forum www.bozewychowanie.fora.pl Strona Główna www.bozewychowanie.fora.pl
Forum czytelników "Bożego Wychowania" Anny Dąmbskiej
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Słowa Pana dla Polski - 2007 rok

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.bozewychowanie.fora.pl Strona Główna -> Wspólnota
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr-246
Gość






PostWysłany: Czw 16:02, 30 Wrz 2021    Temat postu: Słowa Pana dla Polski - 2007 rok

Słowa Pana dla Polski - 2007 rok


Słowa Pana dla Polski, dla grup modlitewnych, czasem dla miast i dla pojedynczych osób, są podawane przez Grupę Odrodzenie. Wizjonerzy zachowujący anonimowość spisali liczne orędzia. Mam sporo kserokopii.


Cytaty:

"Znikną z powierzchni ziemi wszystkie zwodnicze drogowskazy"
(2007)

"Świętych Obcowanie to potęga"
(Maryja, 2007)

"Polska jest ościeniem dla narodów, które pędzą w przepaść..."
(2007)

"Budujcie dzieci Polskę nową, aby mogła służyć temu światu oraz niebu, ale niech służy zdecydowanie i otwarcie."
(2007)

"To wy, Polacy, zaniesiecie Słowa Moje narodom i pomożecie im odnaleźć zagubioną Prawdę."
(2007)

"Przychodzę do ciebie Polsko! Drogowskazie dla świata całego."
(2007)

"Wszyscy wezmą się do pracy, nowymi siłami i odzyskanym zdrowiem będą tworzyć dobra, które zadziwią cały świat."
(2007)

"Polacy biorą sprawy Polski w swoje ręce i odsuwają od Niej ręce obce."
(2007)

"Kochających Ojczyznę Pan łączy jedną ideą: troską o odrodzenie Polski."
(2007)

"Gorliwość waszych serc zmieni bieg historii"
(2007)

"Do walki o ziemię Moją staną bracia i siostry, mężczyźni i kobiety; wyposażeni w Moją broń i narzędzia, będą walczyć aż łuna zajaśnieje; światło Moje rozświetli ziemię od wschodu do zachodu."
(2007)

"Polska będzie dla Polaków."
(2007)

"Wielu w Polsce opuściło Ojczyznę swą, ale w ich sercach dojrzewa myśl o powrocie."
(2007)

"Wiarę waszą pomnożę stokrotnie i powołam dziesiątki proroków, którzy poprowadzą Moje dzieci z wygnania do Ojca"
(28. 01. 2007)

"Wielu w Polsce opuściło Ojczyznę swą, ale w ich sercach dojrzewa myśl o powrocie."
(1.07.2007)

"Nie lękajcie się! W obronie Polski i polskości całe niebo się włącza."
(20.07.2007)

"Polacy rozproszyli się po świecie i w ten sposób osłabia się ich więź z Ojczyzną i Tradycją polską, a w to miejsce chłoną zwyczaje obce."
(16.12.2007)


------------------------------------------------------------------------------------------------------------
STYCZEŃ 2007
-----------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------------
LUTY 2007
----------------------------------------------------------------------------

Słowa Maryi
2.02.2007
Jl, 8,12-14
Dzieciny Moje, chcę wam powiedzieć, że wszędzie gdzie jest Syn Mój, tam i Ja jestem. Moje Serce prze-pełnione jest Miłością Pana Mego po brzegi, ukochało was miłością Jego.
To miłość posłana z Krzyża ogarnia każdą duszę, a zwłaszcza największych grzeszników.
To przecież wszyscy jesteście dziećmi Moimi, bo za każdego z was Jezus oddał swe życie i każdego umiłował aż po krzyż.
W dzień w i nocy staję pod krzyżem i proszę, proszę, proszę, aby nikt z was nie zginął, aby Męka Jezusa dla nikogo nie była daremna. I aby nikt z was nie bał się przyjść do Mnie i prosić o orędownictwo i wstawiennictwo Moje.Błagajcie o łaskę wiary, nadziei i miłości. Kiedy te trzy cnoty rozwinął się w waszych sercach, wówczas Królestwo Boże będzie na ziemi.
Módlcie się za siebie nieustannie i wierzcie za tych, którzy nie wierzą. Błogosławię wam.

----------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
7.02.2007
P 18. 21, 1-9

Przychodzę dzieci do was, na głos waszego wołania i raduję się każdym z was, kto śpiewa pieśń uwielbienia i dziękczynienia Panu Swemu. Każde serce gorące, rozgrzane Moją Miłością dla Niego, posłane na wezwanie Matki Mojej, łączę w jedno ognisko, następnie przyjdzie Mój Duch i roznieci płomień, który wzniesie się ponad przeciwności, przeszkody, barykady, druty kolczaste.
Ogień Mojej Miłości obejmuje całą ludzkość. Morze Mojego Miłosierdzia, które rozlewa się codziennie, pod wasze stopy, zatopi wszystkie barykady przeciwnika.
Nie lękajcie się ponosić ofiar w Moje Imię. Trwajcie na polach wam wyznaczonych. Wsłuchujcie się w głos Mój w waszych sercach. To w nich nieustannie was pouczam o Mojej Miłości do was, o miłości szalonej i nieograniczonej.
Krople Krwi Mojej z Drogi Krzyżowej Matka Moja wszystkie pozbierała i podała w naczyniach czystych, Moim wybranym dzieciom.
Krew Moja popłynie i oczyści tereny zbrukane; użyźni je, a Moje Anioły kamienie pozbierają i ziarenka zaczną kiełkować, ziarenka, które rozsypałem na glebie Mojej. Ja sam będę ją uprawiał Moją Ręką i wszyscy się zadziwią nad urodzajem pól Moich, na ziemi Mojej wybranej od wieków przez Matkę Moją na Jej i Moje Królowanie (chodzi tu o Polskę).
Niech serca wasze rozeznają jaki żar Mojej Miłości jest w ich głębi. I nie lękajcie się służyć Mi do utraty tchu.
Błogosławię wam.

-----------------------------------------------------------------------------

Słowa Matki Bożej z Lourdes
11.02.2007

Przybyła Maryja Niepokalanie Poczęta, Panna z Lourdes do Swoich dzieci. Przybyła, bo Serce Jej z Miłości do dzieci Swoich zatroskało się ich stanem.
I ubolewa Maryja, że tyle dzieci Jej: i głuchych, i ślepych i chromych i tylu, których serca martwe są dla Jej Syna.
I uklękła przed tronem Ojca, z wielka wiarą, nadzieją i miłością prosi i błaga Boga o łaskę dla nich. Posyła Bóg Ojciec lekarstwo dla dzieci Swych i w ręce Maryi podaje. I już wybrani w bliskości Jej, dostali poznanie w sercach swoich. Otuleni Duchem Świętym przebijają się przez gąszcze i zarośla, aby dostarczyć lekarstw, dzieciom całego świata. Miliony serc obmyte zostaną w Mojej Wodzie i Krwi i Miłość Miłosierna rozleje się na serca dzieci Maryi.
I staną się rzeczy nowe, bo i głusi usłyszą i chromi zaczną chodzić, niemi zaczną wielbić Boga, a martwi ożyją. I radość zaleje ziemię z powodu Miłości Stwórcy do stworzeń.
Błogosławię wam dzieci.
-----------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
13.02.2007

Stworzyłem Cię Polsko miodem i mlekiem płynącą. Przesłanie to w usta wybitnych patriotów włożyłem i choć dzisiaj pamięć wielu straciło, Ja pragnę przywrócić świetność dni, które dla Polski zaplanowałem.

Obcymi filarami pokryliście Polskę i opieracie się o nie, nie myśląc o kraju swoim, imponują wam bogactwa innych i o nich marzycie. Zapominacie, że żyły złota są pod waszymi stopami, lekceważycie poruszenia serc pierwszych Polaków, których posłałem do was, którzy piszą i mówią.

Widzicie nawet jak niosą już Koronę, by oficjalnie Mnie koronować na Króla Polski. Ci, którzy są poza granicami, rozsiewują nauki Moje, są Moimi świadkami, choć z innych pobudek kraj opuścili.

Polak zawsze będzie Polakiem. Głęboko osadzony w wierze przodków, stanie do boju jak trzeba, przebaczy krzywdzicielowi i modlić się będzie za nieprzyjaciela.

Narodzie Polski, powstań w Naukach Moich.
Ja Jestem z Tobą i Ci Błogosławię.

-------------------------------------------------------------------------------------------
Słowa Pana dla Polski
13.02.2007

Przychodzi Bóg do swoich i upomina się o każdego. Dosyć już bezprawia, przemocy, obojętności, zabijania niewinnych; dosyć panoszenia się pysznych i głupich, dosyć wrzasków z czeluści piekielnych.
Uwalniam zniewolonych; wracam wolność tym, którzy mają prawo do wolności; okrywam nowymi szatami wdowy i sieroty; żebrzących spraszam do komnat; dzieciom mówię:"wpadnijcie w Moje ramiona. Ja otwieram je dla was, bo już wypełnił się czas dni waszych" Błogosławię wam

---------------------------------------------------------------------------------------------
KWIECIEŃ 2007
---------------------------------------------------------------------------------------------
Słowa Maryi dla Polaków
11.04.2007

Polsko Moja, Kraju umiłowany, Kraju Mój wybrany. Polsko, umieszczam Cię w Moim matczynym Sercu. Pragnę w obecności Trójcy Przenajświętszej, Twojego uzdrowienia, uleczenia twoich ran. Pragnę, aby każdy ból został ci odjęty i oddany Mojemu Synowi pod Krzyżem; pragnę, abyś cała przemieniona mocą Jego Zmartwychwstania, powstała oraz napełniona Duchem Świętym, ożyła i trwała na drodze świętości.
Będąc ukryta w Moim Sercu, jesteś przeze Mnie chroniona przed atakami nieprzyjaciela, a on tam nie ma dostępu.
Polsko, byś mogła się narodzić na nowo dla Boga i wg Jego Woli, zostaniesz napełniona cnotami niebiańskimi i już tylko owoce Ducha będą gościły w każdym, kto z twojej ziemi jest.
Umiłowałam was od wieków miłością Bożą i trwam na kolanach przed Majestatem Boga, prosząc o cud uzdrowienia dla was, dzieci.
Ogród Rajski zakwitnie na waszej Ziemi, jego woń cudowna rozniesie się po górach i dolinach.
Polsko Moja, codziennie zanoszę Cię okrytą Moim Matczynym płaszczem, do stóp Boga i błagam dla Ciebie o łaskę wiary, nadziei, miłości i ufności, by te cnoty zagościły w sercu każdego z twoich dzieci.
Do każdego z was dzieci Moje, podchodzę, biorę w ramiona i tulę w obecności Jezusa. Bóg sprawi, że staną się rzeczy po ludzku niemożliwe.
Serca wasze otworzą się na przyjęcie Miłości, Jej strumienie popłyną i uzdrowią was oraz pobudzą do nowego życia. Zagości w was „duma” z przynależności do Rodziny Bożej, rodziny Królewskiej.
Polsko Moja, Kraju umiłowany, tulę Cię dziś w Moich ramionach i zapewniam, że Cię nigdy nie opuszczę.
Błogosławię was dzieci Moje.

------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
24.04.2007
Anioł, Stróż Polski, rozpostarł skrzydła nad Ludem wybranym. Maryja–Królowa – z naręczem czerwonych maków, w asyście Aniołów, Świętych i Męczenników tej ziemi, podeszła do Tronu Boga Najwyższego i złożyła u Jego Stóp bukiet przez wielu zbierany. Przybiegli wychowankowie papieża nowych czasów i najmłodsi mieszkańcy tego kraju; złożyli oni swe bukiety. Powstał Bóg Ojciec ze swego Tronu i pobłogosławił swą prawicą całe to zgromadzenie.
Narodzie Mój wybrany, czasy nowe nadchodzą. Krew męczenników złączona z Krwią Mojego Syna, nawodniła Ziemię, z której zaczęły wyrastać roślinki już całkiem zielone i widoczne gołym okiem; pokryły one góry i doliny, niziny i wzgórza. Dzięki temu nadzieja wstąpiła w serca wielu polskich dzieci; ich modlitwa dotarła do nieba i nie przestanie wydawać dźwięków, a raczej będą się one nasilały i harmonia ich będzie upajała tereny przyległe.
Pieśń, która się rozniesie, napełni uszy i serca każdego chwałą Pana Nieba. Błogosławię wam.

---------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana
28.04.2007

Mojemu przyjściu towarzyszyć będą znaki: liście jesienią spadać będą i utworzą dywan złoty pod Moje nogi; ptaki odlatujące na zimę zawrócą z drogi; niedźwiedzie nie pójdą do snu zimowego. Niebo otworzy swe bramy przed ludzkością i będzie to jedyne przejście śmierci do życia
Deszcz łask spadnie na wszystkich i każdy, jakby nowymi oczami, będzie widział rzeczywistość, a serce rozpozna i oceni wartość swoich czynów (głos su-mienia), rozpozna Miłość, z którą się rozmijał, lekceważył, poddając się swojej naturalnej ułomności.
Z katakumb i lochów (więzień) wyjdą na wolność więzieni za wiarę we Mnie. Tym, wyjdą na drogę małe dzieci uratowane przez duchową adopcję od śmierci przed narodzeniem.
Dzieci zaprowadzą uwięzionych za wiarę, (którzy wyszli z więzień) do starców na łóżkach boleści, którzy uniknęli śmierci przez eutanazję.
Pośród uratowanych stanę Ja, Jezus Chrystus, Miłość ocalająca. Wówczas stawać się będą rzeczy Moje.

---------------------------------------------------------------------------------
Słowa Pana o budujących
nową Polskę 29.04.2007

Niebo już rozpoczęło montowanie nowej Polski, a czyni to sercami tych, którzy się nawracają. Oni, będący już w łączności z Sercem Moim i Matki Mojej, wypełnieni modlitwą różańcową, idą na całego; wypłynęli na głębię, wsłuchali się w słowa Moje do nich kierowane i przyjęli je sercem, a następnie podejmują współpracę w budowaniu nowej Polski; wg Mojej woli łączą się w grupy zwarte miłujące Boga i człowieka. Wyczekują na nowe obdarowanie i spływa na nich deszcz łask, na ich domy, miejsca pracy i nauki.
Budowanie nowej Polski rozpoczęli i już nikt ich nie przestraszy i nic im nie przeszkodzi. Pod wpływem danego im światła rozpoznali Mnie obecnego pośród nich i ta obecność napełnia ich radością. Umieją przyjąć naukę o niebie, Królu nieba i ziemi i o zadaniach im zlecanych. Widzą także i niebezpieczeństwa ze strony szatana. Ja przychodzę do dzieci Moich i ukrywam ich w Sercu Moim. W nich pulsuje już nowe życie, prawdziwe duchowe odrodzenie.

------------------------------------------------------------------------------
MAJ 2007
----------------------------------------------------------------------------

Słowa Maryi dla Polski
1.05.2007
Przyszłam do dzieci swoich jako dobra Matka i wzięłam w posiadanie wszystkie serca Mi przyniesione; utuliłam je swoich ramionach i wyśpiewałam Bogu pieśń uwielbienia za nich.
Dzieci Moje, Jestem Matką waszą, najlepszą z wszystkich matek; Jestem waszą Orędowniczką, Pocieszycielką. Wy, wszystkie dzieci, jesteście dla Mnie drogie. Kocham was wszystkie Miłością Niepokalanego Serca złączonego z Miłością Serca Mojego Syna.
Pragnę jedności w rodzinach, pojednania zwaśnionych stron, waszego otwarcia się na łaski, które spływają na was w obfitości przez Moje wstawiennictwo. Proszę, bierzcie do rąk różańce i rozmyślajcie o życiu Mojego Syna. To przez paciorki różańca wymodlicie dary i cuda dla siebie, dla waszej Ojczyzny i dla całego świata. Modlitwa różańcowa niech się rozniesie echem po całej ziemi. Bo to na głos waszego wołania przybywam i rozdaję prezenty, które Bóg przeznaczył dla was. Niech serca wasze radują się z ich mnogości.
Bóg w swojej łaskawości otworzył dla was najgłębsze skarby, z których pragnie wam rozdawać darmo, nie lękajcie się ich brać w obfitości. To wszystko wyprosiłam dla was, dzieci Moje ukochane. Za to wszystko uwielbiajcie, wraz ze Mną Boga Najwyższego, za wszystko co wam uczynił.
Jestem z wami i błogosławię was.
----------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
10.05.2007
Jr.4, 5-7
Na placu boju toczy się walka, walka o polskość, lecz w tej walce nie ma zwycięzców i zwyciężonych; na skutek tego ogłoszono zawieszenie broni i to na czas nieokreślony.
W tym wolnym czasie Anioł Polski zdobywa chętnych do walki wspólnej, gdy nieprzyjaciel znów zaatakuje. Pragnie zdobytych wprowadzić na pole walki.
Serca, zdobytych do walki są światłem dotknięte i miłością przeniknięte; w nowe szaty ubrani (duchowo odrodzeni), w zbroi rycerskiej, w jednym szeregu z Imieniem „Jezus” na ustach stają.
Dzieci Moje, obudźcie się! Nieprzyjaciel nadchodzi z północy. Bądźcie więc przygotowani i dzień i w nocy. Wszystkie formy walki staną się waszym udziałem i będziecie musieli walczyć wszyscy, od dzieci począwszy do staruszków (chodzi o walkę duchową i o polskość). Każdy będzie zdecydowany walczyć do ostatka. Przybędzie wówczas bohaterów tej ziemi. Już teraz oni są pośród was. W odezwie do narodu ich serca są otwarte, ręce wyciągnięte do zgody i do służenia pomocą.
Polsko, tworzysz teraz historię, której się nie powstydzi twój wnuk i prawnuk.
Błogosławię wam.
----------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla
wszystkich oczekujących na Jego przyjście
19.05.2007

Skarby Moje umiłowane!

Otworzyło się niebo nad wami i wysypało bogactwa Moje niezmierzone, niepoznane, nieprzeniknione zmysłami waszymi.
Mieszkańcy nieba troskliwie starają się przybrać was najpiękniej w szaty przygotowane przez Maryję (chodzi o dary duchowe). Aniołowie stróżowie przyozdabiają swych podopiecznych w klejnoty i dary przyobiecane im od wieków.
Dzień Pański nadchodzi. Musicie być na niego przygotowani. Ja Sam zstępuję z nieba i podaję Moją prawicę głowie Kościoła Mojego (w Polsce). Trwajcie z nim w łączności.
Korowód o barwach najpiękniejszych zajaśnieje wzdłuż całej ziemi (był widziany obraz, jak różnej narodowości, koloru skóry ludzie trzymali się za ręce zwróceni do Pana). Wszystkie dzieci Moje, które uwierzą, dostąpią spotkania ze Mną twarzą w twarz.
Radość w niebie jest przeogromna. Bóg Ojciec przygotował ucztę weselną. Spieszcie się dzieci Moje, nie zwlekajcie z przybraniem się w szaty nowe.
Pierścienie na zaślubiny czekają złożone w rękach Maryi. Będzie to piękne spotkanie.
Jezus, wasz Oblubieniec

--------------------------------------------------------------------------------------------
CZERWIEC 2007
----------------------------------------------------------------------------------------


Słowa Pana o Rządzie polskim
15.06.2007
Ez. 20, 11-20
Dociągną ostatnimi siłami wóz, który podjęli i zdecydowali przyprowadzić do miejsca wskazanego; i chociaż wóz po drodze gubi koła i szczebelki, przywódcy go ciągną, bo przyrzekli sobie, że władzy z rąk nie wypuszczą przed czasem.
Zaglądali oni do Moich Świątyń, gdy lud wierzący ich napierał, ale przyszły siły obce wierze i odciągnęły synów wybranych od wierności Najwyższemu. W wyniku tego ożywiły się kręgi przeciwne Polsce i polskości. Rozpoczęły się starania sprzymierzonych ze sobą przeciw Ojczyźnie, dlatego zaczął się łamać system podtrzymywany wiarą niektórych w Rządzie.
Wszędzie gdzie Polak stoi, będą zerwane wszystkie zasłony i poznają swoi kogo goszczą u siebie.
Lud odwróci się od PiSu i podepcze zarządzenia i sprawiedliwość ustalona wadliwymi ustawami (koalicji) a na czele Narodu stanie nowy, powołany Rząd. Błogosławię wam.

/Wyjaśnienie: Wszędzie, gdzie Polak stoi..... Polak patriota, człowiek prawy, religijny z oczu chwiejnych, zagubionych, niewierzących, bez miłości Ojczyzny, będzie zdejmował zasłony i będzie wprowadzał na drogę prawdy.

Obraz był: Wóz gubi koła, szczebelki, (to niedopilnowane, nie naprawione) wskutek tego rozsypuje się. Przy ołtarzach są puste miejsca, nie ma Rządu w Świątyniach./

-------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana o Radiu Maryja
15.06.2007
Ez, 28. 24-26
Umiłowane dzieci ! Troska o Polskę przychodzi do was od synów wybranych, którzy są przy Mnie. To ich wołanie wzrusza Moje Serce.
To Ja, - Jezus Chrystus - Król Polski i Król Świata przybywam do Polaków, przybywam do urzędów i do serc, które Mnie oczekują. Przybywam i staję przed dziełem Matki Mojej - Radiem Maryja, przysłuchuję się i przyglądam dziełom Jego.
Ziemia polska jest użyźniona treściami Radia i dzięki temu nowa świadomość budzi się u Polaków słuchających tej Rozgłośni. W wyniku tego dzieci podejmują porzucone już krzyże i nasłuchują co mówią Jego przywódcy - synowie wybrani.
Wzmagają się modlitwy różańcowe, czuwania wokół Moich ołtarzy. Zaczął wreszcie rozumieć "Polak mały, co znaczy - Orzeł Biały", dokąd szedł dziad i pradziad, w czyje imię oddał życie swe.
Teraz wytrysną nowe źródła zasilania serc, a serca ożywione nawiedzeniem Moim, jeszcze raz zawołają jednym głosem. Nowi święci i błogosławieni wyjdą z tłumu; oni poprowadzą Naród Polski na zwycięską górę i oddadzą hołd Najwyższemu.
Tryumf Niepokalanego Serca Maryi zostanie ogłoszony! Błogosławię Ci.

/Widziany był obraz.
Na tronie siedzi Św. Jadwiga, a obok stoi Jan Kazimierz i wszyscy polscy przywódcy z poprzednich pokoleń wraz ze swoimi wojskami, a w pierwszym szeregu stoją; prymas Wyszyński, o. Maksymilian Kolbe i ks. Jerzy Popiełuszko. Wszyscy stoją gotowi na bardzo ważne spotkanie. Przybywają oczekiwani Goście, wprowadza ich Jan Paweł II, są nimi Pan Jezus i Maryja Królowa./


------------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski wobec Jej zagrożeń
19.06.2007

Przychodzę co ciebie Polsko! Drogowskazie dla świata całego. Przychodzę do ciebie, by cię umocnić, napełnić nowymi darami. Odrzucę od ciebie chwasty, które zagłuszają twoje istnienie, które zasłaniają twoje wartości, zniekształcają je.
Przychodzę do urzędów, szkół, rodzin i serc, pragnąc, by wszyscy stali się Jedno ze Mną. Będziesz silna Polsko - Moją Siłą, mądra - Moją Mądrością. Obcy nie nacieszą długo ziemiami zagrabionymi na swoją cześć.
Ściśnięte różańce w rękach małych i dużych, sprowadzą strumienie nowych Łask. Wszyscy wezmą się do pracy, nowymi siłami i odzyskanym zdrowiem będą tworzyć dobra, które zadziwią cały świat.
Wszyscy zwrócą się do Pana. Polska będzie dla Polaków. Wówczas zwrócą się oczy świata ku Polsce i pójdą za Nią. Ludzkość skieruje się prosto w Moje ramiona i uwierzy, że Ja Jestem.
Błogosławię wam.
Zagrożenia wobec Polski:
1. Prymat Unii Europejskiej - odbieranie suwerenności państwu,
2. Konstytucja UE - bez Boga,
3. Odbieranie nam ziemi przez Niemców: na Mazurach, Pomorzu,
Śląsku,
4. Wprowadzenie obcej waluty - EURO,
5. Groźby Moskwy,
6. Rozmieszczenie tarcz przeciwrakietowych na naszych terenach,
i inne.
------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski, Rządu
w związku ze strajkiem pielęgniarek
24.06.2007

Kopacze wyszli na drogi Polski i kopią dołki i doły wielkie; oni są podżegaczami i strachami w jasny dzień. Ci, co się z nimi spotykają, są włączani w grupy protestujących i stają się wypowiedzią ich przewrotnych zamierzeń. Nieprzyjaciel budzi w nich ducha walki i skłania do dużych poświęceń w tej walce i walczą wszędzie, gdzie się zatrzymają. W ten sposób niszczą dobro i zło. Przeciwnik wciąż nowe posiłki dostarcza (pielęgniarki), okrywa swoimi pelerynami (inspiruje je).
Przedstawiciele Rządu, którzy mogliby najwięcej uczynić, by zaradzić organizowanej akcji, gdyby się wsłuchali w Mój głos (w modlitwie), nie czynią nic. Jak doradcy nie ode Mnie są (podstępnie są nasłani). Oni to wstrzymują Rząd od właściwej decyzji. Czarne dywany rządzącym pod nogi rozkładają (lizusy), bo spodziewają się otrzymać posady przy najbliższych wyborach.
Ja Jestem światłością i przychodzę do dzieci Moich, by rozwiązać tę sprawę; przychodzę przywołany sercami kochającymi.
Nie lękajcie się, Ja Jestem! Zaufajcie Mi.
Błogosławię wam.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
LIPIEC 2007
-----------------------------------------------------------------------------------------
Słowa Pana dla Polski
1.07.07
Hbr, 12, 22-29
Poruszone serca w Polsce w dzień i w noc wołają o Moje Miłosierdzie dla Polski, a pobudza, je do tego tęsknota za Nową Polską, i za nowym widzeniem spraw. Polacy biorą sprawy Polski w swoje ręce i odsuwają od Niej ręce obce.
Wielu w Polsce opuściło Ojczyznę swą, ale w ich sercach dojrzewa myśl o powrocie. We właściwym czasie dam sygnał wszystkim Polakom do powrotu i zarazem stworzę im warunki do nowego i godnego życia w swojej Ojczyźnie.
Przywódcom Polski przychodzi z pomocą Matka Moja i nowe dekrety Kościoła. Polacy wszyscy otrzymają wezwanie Maryi do stawania w prawdzie, oraz do stanięcia na Jasnej Górze, by jako te łącza, złączyły się serca wiernych i przełożonych Kościoła oraz Polaków z innymi narodami.
Błogosławię wam.
------------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana z okazji Spotkania
Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze 8.07.2007

Polacy w polskości rozmiłowani !
Wasz Pan, Król i Zbawca, z Królową Polski gości was na Jasnej Górze, byście mocą z wysoka napełnieni, na swych drogach posłania silnymi byli. Odważnie zdążajcie do Światłości jaką Jestem poprzez wyznawaną miłość swemu Panu oraz przez zawierzanie Matce Mojej. Rozścielajcie dywany do bram nieba codziennie, dywany ufności, wiary, zawierzenia. Nie lękajcie się przeciwności na drogach, ani przeciwników Światła Mojego.
Przywołałem was do Serca Mojego i Matki Mojej, aby wasze serca napełnić miłością odwagą i roztropnością, by umocnić was na drogach zdążania za Mną, aby umocnić pragnienia wasze naśladowania Mnie. Gdy pojawi się jakaś przeciwność, przeszkadzająca wam w tej wędrówce, odrzućcie ją z okazji spotkania ze Mną w Sakramencie Pokuty.
Wyposażam was w żar modlitwy za Ojczyznę. Będą powstawać nowe grupy modlitewne i będą się zapalać nowe pochodnie błagalne w całej Polsce.
Bóg Ojciec usłyszy wołanie serc płaczących Przez ofiarę Moją i Niepokalane Serce Matki Mojej Bóg Ojciec ześle tysiące łask do wyciągniętych rąk i otwartych serc Polaków, którymi przewodniczą Ja – Jezus Chrystus – Król Polski.
Błogosławię wam.
--------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
11.07.07

Ludu Mój umiłowany, ludu Mój wybrany. Zraszam Krwią Moją każdy skrawek polskiej ziemi, każde serce Polaka i Polki. Krew Moja płynie po wszystkich ugorach, po ziemi spękanej.
Z nieba wyruszyły wojska Moje pod dowództwem św. Michała i stworzyły barykady dla sił przeciwnych. Każdy Anioł Stróż i każdy orędownik polskiej ziemi, zjednoczeni wespół z Matką Moją Królową tej ziemi, stanęli przed Tronem Boga Ojca; na swych dłoniach mieli serc tysiące, serc polskich dzieci, które proszą za swą Ojczyznę.
Nie lękajcie się, Moja Moc was chroni; to, co zakryte zostanie odsłonięte. Zasłony spadają, i coraz więcej oczu dotkniętych Moim blaskiem, zobaczy całą ohydę działań nieprzyjaciela.
Dzieci, jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, to ona wystarczy, aby góry przeniosła, aby teren przed wami stał się zieloną doliną, napełnioną Moją obecnością dla was i dla całego Narodu.
Dziękuję wam za troskę o braci waszych.

Ja Jezus Chrystus, Przywódca waszych serc.
-------------------------------------------------------------------------------
Słowa Pana dla Polski
11.07.07
Dzieci, Rząd podjął się trudnych zadań, ale popełnił wiele błędów, gdyż nie przyjął Moich rozwiązań. Wiele dobra się dokonało, ale też wiele zła i obojętności wyniknęło. Stwardniały serca, bo zabrakło miłości i prawdy. Więcej robi się teraz w tajemnicy i skrytości, a dzieci Moje miały być dziećmi dnia, dziećmi światłości, dziećmi prawdy.
Wy nie narzekajcie, lecz trwajcie w modlitwie o przywrócenie darów dla synów i córek, których wybraliście dla Polski.
Błogosławię wam.
---------------------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
11.07.07

Nieprzyjaciel wtargnął na teren Polski z zamiarem rozerwania wszystkich nici wiążących ją. Wtargnął do urzędów, instytucji, placówek; wtargnął też do serc tych, którzy ponieśli klęskę w wyborach, ale również i do serc tych, którzy zostali wybrani do piastowania wielu urzędów.
Początek niszczenia Polski jest w Brukseli. Tam się jednoczą wszyscy przeciwnicy Mojego Światła.
Przeciwnik rozszalały i całkiem zdziczały nie był w stanie przyjąć wydarzeń, jakie w Polsce następowały po sobie. Wydarzenia te bowiem wydobyły z Polaków ducha polskości i zaprawiły ich do nowej walki, do obrony.
Przed Moje Oblicze przybyło tysiące i zaczęło prosić o pomoc. Maryja Matka Moja wyszła na drogi, przyszła do zagród, osiedli, każdemu wręczyła narzędzie nowe i powiedziała:
„Nie lękajcie się, Wy, Zwycięscy Sprawiedliwości".
Błogosławię wam.
-----------------------------------------------------------------------

Obrazy ukazane o Polskiej
sytuacji uzupełniające przesłanie z 11.07.07

1. Św. Jadwiga Królowa siedzi na tronie, obok niej są inni. Jadwiga była oddaną Bogu i Polsce; to szczere oddanie się było wyrazem jej czystego serca. Dziś mamy się wzorować na Jej postawie: w czystości i szczerości serca ogarniać sprawy Boga i Ojczyzny. Ona dalej dziś swą troską obejmuje losy Polski, bo jest z nią związana.
Był widziany czarny ptak unoszący się nad Polską, jest on obrazem sił ciemności. Główne ataki sił złych są kierowane na rządzących (prezydenta i premiera). Trzeba prosić Jadwigę o pomoc, by rządzący chcieli w Jej duchu rozwiązywać sprawy Polski.
2. Jezus przybył na białym koniu – zwycięski, ale to dzięki naszym przodkom. Oni swoim życiem i poświęceniem wysłużyli tę łaskę. Oni teraz dopominają się od nas patriotyzmu (miłości Ojczyzny i gotowości służenia Jej).
3. Wróg przygotował wielkie głazy na Polskę, by zdusić chrześcijaństwo.
Już od chrztu Polski trwa osaczanie Polski, gromadzenie wokół Niej tych głazów, a teraz to osaczenie potężnieje (gromadzone są coraz większe głazy).
4. Lepper – pożegnał się z niechlubną swą przeszłością. Teraz zwraca się szczerze, z odmienionym sercem, z troską o dobro Polski.
5. Kaczyńscy. Nad ich głowami unosi się czarny ptak i zaciemnia im horyzont – trzeźwą ocenę rzeczywistości, zagrożenia dla nich samych w odniesieniu do Polski.
6. Społeczeństwo polskie. Młodzież uśpiona, alkohol, narkotyki, łatwe pieniądze, rozwiązłość, brak postawy obywatelskiej.
Starsi - zniechęceni zawiedzeni, kolejne wybory nie przynoszą zmian na lepsze, więc nauczyciele, służba zdrowia, górnicy, rolnicy i inni wyrażają niezadowolenie w strajkach i narzekaniach.
7. Kwaśniewski i Miller roztrwonili majątek narodowy, udostępnili obcym wykup jego (szabrowanie).
8. Widziane było: południowa część Polski (tereny południowe ziemi) kryją w sobie duże złoża mineralnych bogactw i to będzie wsparciem, gdy się je zacznie wydobywać.
Polska otrzyma duże wsparcie materialne, że będzie wystarczająco zaopatrzona i wyżywiona. Polska odrodzi się pod każdym względem.
---------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski - 14.07.2007

Polska jest ościeniem dla narodów, które pędzą w przepaść; te narody wyrzucają Boga na margines życia, Dawcę życia wyrzucają z urzędów, szkół, rodzin i serc.
Polskę dotykam Ofiarą Moją we wszystkich pokoleniach; ogarniam i przenikam Ją w czasie, gdy siły przeciwne osłabiają Ją od wewnątrz i od zewnątrz.
Mój Naród Wybrany otrzyma pomocną dłoń od Kraju, od którego się nie spodziewa pomocy.
Polska otrzyma pouczenie wypływające z nauk Moich, w których trwali przodkowie tej ziemi, wówczas oczy Polaków otworzą się na Moją obecność pośród nich i na Moje działanie.
Na Polskę spłynie Moje Miłosierdzie, wtedy ci, co zwątpili w Bożą Moc, będą bardzo zawstydzeni; będą upokorzeni, którzy nie uznali Bożego Królowania i nie przyjęli mów wysłanników Moich.
Wielu zostało zwiedzionych i zbałamuconych kłamstwami wychodzącymi z paszczy smoka, wielu już nie wie jaką iść drogą.
Nie lękajcie się, Ja Jestem! Już przychodzę do was, by nowe dni dla was zajaśniały.
Błogosławię wam.

----------------------------------------------------------------------------------


Słowa Pana dla Polski
21.07.2007

To, co jest w Rządzie nadgniłe, teraz daje o sobie znać.
Rząd opuszczają ci, którzy swąd poczuli (koalicjanci). Oni pragną być prawymi w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym.
Podżegacze już ręce zacierają i nowy atak przygotowują na tych, którzy się jeszcze ostali, bo pragną do końca walczyć w imię najwznioślejszych ideałów.
Cenę wielką zapłacą podżegacze. Zyskają stołki, ale stracą sprzymierzeńców.
Naród obudzony wyłoni swoich przywódców i oni będą siłą przewodnią w Narodzie. Korzenie mocne, z których się wywodzą, pozwolą obudzonym iść w kierunku Mojego głosu. Oni będą się posilać Moim Ciałem i Krwią.
Polskę dotknie system praw rządów, nie ode Mnie pochodzących.
Obce lądy zaleją wody. Błogosławię wam.
-------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana do Żon
21.07.2007

„Żony, bądźcie posłuszne swoim mężom”. Rozmiłowane w pokorze Matki Mojej, miłujcie waszych mężów, dobrze im życzcie. Ja prowadzę was i waszych mężów drogą zbawienia, także wasze rodziny. Wiem, jak los niektórych was jest ciężki. Ale gdybyś żono wiedziała ile znaczy twój trud, twoje łzy. Gdybyś wiedziała jak otwiera się niebo, gdy ty wołasz Pana swego, gdy jesteś udręczona życiem z pijakiem, awanturnikiem, tyranem... Gdybyś widziała bieg, świętych do Ciebie z wszelkimi darami na czas potrzeb twoich.
Kobiety, żony i matki, wytrwajcie na swych polach zadaniowych. Ani na chwilę nie puszczajcie szat Moich, których się trzymacie w rozterce. Wasi mężowie schwytani w sieci zła, są ślepi i głusi, serce ich stwardniało w szamotaninie. Wasze wołanie u Moich stóp, uwolni ich i będą wolnymi; wówczas będą mogli uszczęśliwiać swoje żony.
Błogosławię wam.
-------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla matek odnośnie dzieci
27.07.2007

„Pozwólcie dzieciom przyjść do Mnie”.
Matki, piastujcie swe dzieci, tulcie je do serca, zawierzajcie je codziennie Bogu i oddawajcie w ręce Matki Mojej, błogosławcie je gdziekolwiek są. Namaszczone ręce was błogosławiły, wasze macierzyństwo, wasz trud i troskę o dzieci wasze. Będąc w stałej łączności ze Mną wspominajcie o dzieciach waszych, oddawajcie Mi je w dzień i w nocy wszystkie ich sprawy. Jesteście orędownikami dzieci waszych. Proście też świętych patronów dzieci o wstawiennictwo. Proście szczególnie Maryję, Nauczycielkę dzieci i młodzieży, by była ich przewodniczką na drogach.
Doprowadzę dzieci wasze do skarbów wielkich, do skarbów Moich. Wiele z nich będzie kapłanami, siostrami zakonnymi, wiele poświęci swe życie posłannictwu szczególnemu.
Módlcie się za dzieci, swoje codziennie, nie traćcie ani godziny; szczególną troską modlitwy obejmujcie najmniejszych. Błogosławię wam.


-----------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana na sytuację w Polsce
w związku z kryzysem w koalicji Rządowej 28.07.2007

Miecze grunwaldzkie złożyli u stóp Moich waleczni.
W księgach mądrości rozczytują się uczeni w Piśmie.
Ludzie prości mocniej chwycili różańce i serca ich zabiły mocniej. To oni zauważyli przyjście tych, którzy odeszli, to właśnie oni się poderwali i z radością stanęli obok rycerzy przysłanych z nieba.
Z każdej strony będzie słyszany śpiew nowy. Orzeł Biały będzie wyprzedzał pochód żołnierski, a trzepot chorągwi będzie się splatał z lotem Orła i biciem serc stęsknionych za wolnością i pokojem, pokojem który Ja daję - Bóg Wszechmocny w Trójcy Jedyny.
Jan Paweł II stanie przed Narodem swoim i serdecznie podziękuje za wszystkie modlitwy.
Będzie szukał Polak Polaka. Wnukowie z szuflad powyciągają odznaczenia pokoleń... Kataklizm za kataklizmem przerwie trwanie w przygotowaniu na nowy czas, na nowe wybory.
Wszystko, co zapowiedziane, wypełni się. Łzy poszkodowanych utworzą nowe potoki. Kopiący dołki pod innymi, sami w nie wpadną.
Domy budowane na piasku, rozpadną się. Dzieci polskie przestaną mówić po polsku. Tęgie lanie dostanie się każdemu, kto w zapomnieniu odważy się być małym Polakiem, mówiącym po polsku.
Przechodzień spotka na drodze krzyż połamany, znajdzie obrazek podarty. Kościoły będą poza-mykane; nadawanie fal ustanie; zniknie obraz wizji. Wszystko stanie się jak chciałeś, dziecko moje. Ty wybrałeś.

---------------------------------------------------------------------------------------
Słowa Pana na sytuację aktualną w Polsce
/Kryzys koalicji rządowej 28.07.2007/
J. 13,33-35
Z wysokich gór spływają strumienie łask, spływają pod osłoną nocy i napełniają się akweny wodą nową, oczyszczającą, życiodajną. Przechodnie nie stają nad wodami i nie mogą iść dalej. W szumie fal słyszą przesłanie nowe, nowe zawołanie. Każdy usłyszał swoje imię. Jeden popatrzył na drugiego. Jakże! To ja mam iść?.. Przecież mam żonę i dzieci. Ja też nie mogę - rzekł inny. Pola jeszcze nie obsiałem. A ja produkcji w warsztacie swoim nie skończyłem.
Dzieci, nie oglądajcie się za siebie. Jesteście wezwani po imieniu; jesteście wezwani do zadań nowych. Przybywam do was, dzieci, wasz Przywódca, by powołać was do Mojego Wojska. To wy przeprowadzicie lud Mój na drugą stronę. Z Moim Imieniem na ustach, w szatach wam ofiarowanych, przemierzycie drogi wam wskazane, by spotkanych wcielić do Armii niebiańskiej.
Zamykam wszystkie miejsca nie przynoszące Mi chwały, oddzielam je od części zdrowych. Płomienie Mojego Ducha ogarną tereny Moje i z tych miejsc przywołuję wszystkich do Mojego boku, do Serca Mego. Wszystkim daję nowe życie. Wszystkie Moje obietnice wypełniam na waszych oczach.
Błogosławię wam.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
SIERPIEŃ 2007
--------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski – 2.08.2007 Ps. 78,1-7

Polskę przyniesioną do Moich stóp rękami i sercami wielu zalewam strumieniami miłosierdzia. Pragnę, by w każdym miejscu przybywało Moich synów i córek, którzy opowiadają się za Mną lub przeciw Mnie. Stawanie w Prawdzie, jaką Jestem, jest wezwaniem dla każdej Polki i Polaka.
Polacy wpatrzeni w kolejne Rządy, (które stosowały nieuczciwość, kradzieże, korupcję itp.), sami wypuścili lejce z własnych powozów. Teraz przychodzi czas, by każdy robił porządek na swoim podwórku, w swoim sercu.
Czy wszyscy miłują się? Czy zdążyli przebaczyć nieprzyjaciołom, czy się za nich modlą?
Polacy, ile czasu poświęcacie za swój kraj? Czy przystajecie przy grobach tych, którzy wywalczyli wam wolność? Co znaczy dla was historia młodych serc poległych w różnych miejscach za wolność Polski?
Pozakładane gniazda często nie mają nic wspólnego z krwawą ofiarą, poświęceniem, bohaterstwem patriotów Polski.
Teraz Ja - Jezus Chrystus - upominam się o każdą kroplę ich krwi; upominam się o los Białego Orła schwytanego w sieci; upominam się o trzeźwość Narodu i o roztropność jego przywódców.
Polska będzie Polską dla Polaków, gdy ze Mną będzie wchodziła w każdy swój dzień, gdy uzna Mnie Królem, a Matkę Moją - Królową.
Dzieci, uwierzcie! Ja Jestem w wami i błogosławię wam.


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski – 8.08.2007 Ap. 10, 9-11; Iz. 32,1-5

Zrywam kolejne karty niechlubne dla Polski, a otwieram przed Polską nowe tereny i wprowadzam nowe dni (nowy czas). Przybędzie u was wielu dobrze widzących, słyszących i dobrze rozeznających.
Młodzież obudzi się i wiele spraw weźmie w swoje ręce. Dzieci będą prowadzone przez prawdziwych, uczciwych historyków - patriotów. Oni zwrócą się do Nauczycielki dzieci i młodzieży i poproszą Ją o przewodnictwo.
Przyjdzie czas, że osoby wierzące będą wyśmiewane, a będą to czynić wysłannicy tych z czeluści piekielnych. Praktykujący religijnie doznają ucisku tak, że z trudem będą sobie mogli radzić, ale spojrzenie ich ku Mnie i wezwanie Mnie, sprowadzi pomoc Moją natychmiastową.
Zabiegający o dobra tego świata znudzą się swoimi wysiłkami, bo bez zakorzenienia się we Mnie radości nie zaznają. To właśnie oni usłyszą śpiew nowy, wówczas zbliżą się do ubogich i zapragną być w jedności z nimi.
Daję radość tym, którzy uznali Mnie swoim Królem.
Błogosławię wam.

-----------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana na uroczystość
Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny (15.08.2007)

Iz. 32,1-5
Spojrzały dzieci w górę, spojrzały z nadzieją na nowe dni. Uczyniły to tęsknotą swoich serc; utrudzone każdym dniem, patrzyły oczami pełnymi łez; patrzyły z bijącym sercem dla Mnie - Jezusa Chrystusa.
Wszystkie karty Pisma Św. zaczęły mówić do dzieci: "Ja Jestem, nie lękajcie się!"
Dzieci, prowadzone przez Matkę Moją drogami posłania, nie zachwiejecie się i nie przestraszycie.
Przez wiele trudnych odcinków drogi dzieci moje musiały przejść, aby stanąć twarzą w Twarz ze Mną.
Dzieci, przeszłyście próbę ogniową, ale prawo Moje w sercach waszych zakrólowało. Wasza wierność przy-prowadziła Was do miejsc nowych, do miejsc Moich cudów i znaków.
Dziś usłyszycie jak Matka prosi was: "uczyńcie wszystko, co powie wam Mój Syn" i usłyszycie też: "To jest Mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie".
Dzieci, nie jesteście opuszczone przez Niebo. Wszystkie wasze sprawy są przede Mną. Matka Moja zbiera je wszystkie od was i oręduje przed Tronem Boga Ojca, prosi przez Rany Moje, prosi swym Niepokalanym Sercem. Więc oddawajcie Jej swoje życie i nie lękajcie się. Błogosławię wam.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
WRZESIEŃ 2007
----------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
6.09.2007
Spoglądam na świat z wysokości Mojego Krzyża, spoglądam i na Polskę. Wszędzie wyszukuję dzieci Moich żyjących Moim słowem i obietnicami.
Powiększa się przestrzeń Mojego światła przez posłannictwo dzieci Moich, które posyłam z Moim błogosławieństwem.
Na tereny polski posyłam Ducha Mojego, by zapłonął ogniem gorejącym z serca Mojego i Matki Mojej.
Przychodzę z licznymi łaskami do serc wzburzonych, hałaśliwych, napastliwych. Do Narodu Polskiego przychodzę z darem wyciszenia, a przychodzę przez nowe wydarzenia, przez nowe sprawy i ofiary.
Wstrzymuję gonitwę do nikąd; daję czas do zatrzymania się i do zastanowienia. Daję czas do porządkowania życia od podstaw wg nowych kryteriów.
Polacy, stańcie się wszyscy jak dzieci. W swoim dziecięctwie przyjdźcie do Mojego Dziecięctwa. Spotykajcie się ze Mną w każdej sprawie i powierzajcie sprawy wszystkie Mnie – Jezusowi Chrystusowi w Osobie Dzieciątka Jezus. Wszystkie swoje dążenia, pragnienia, rodziny i każdy dzień.
Ja wyślę porządkujących z nieba, by uporządkowali wszystko, co stare, by przygotowali warunki na przyjęcie tego, co „nowe” Już idę i czynię wszystko nowym. Radujcie się! Błogosławię wam.
----------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
9.09.2007
I Oz. 2.1-2
Polska wciąż trwa nieporuszona, chociaż ciągle jest atakowana przez nieprzyjaciół i mury warowne ciągle te same, mury ociekające krwią męczenników tej ziemi.
Siły przeciwne Polsce rozrastają się od wewnątrz i oczekują pomocy ze wschodu i zachodu, z północy i południa. Istniejące mury jednak odgradzają od siebie atakujących i planujących zagładę Polski oraz zniszczenie jej wiary dziadów i pradziadów.
Nowoczesność kpi z tych, którzy wierzą we Mnie - Jezusa Chrystusa. Ci postępowi zamierzają się na święte ołtarze; w coraz większym stopniu usiłują sobie wszystko podporządkować; unieruchamiają wszystkich spotkanych, zamykają im usta, zatykają uszy.
W Moim Krzyżu jest nadzieja dla wszystkich Moich dzieci. Polsko, stań pod Moim Krzyżem i oczekuj Mojego zmiłowania.
II
Polskę ofiarujcie Bogu Ojcu przez Rany Moje i przez Niepokalane Serce Matki Mojej; uczyńcie to w obecności Aniołów i Świętych. Stańcie w bliskości Matki Mojej i razem proście o zmiłowanie dla Polski, a przez Polskę dla całego świata.
Proście dusze czyśćcowe o modlitwę za waszą Ojczyznę. Błogosławię wam.

----------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
16.09.2007
Ez. 2,19-23

Wysłannicy Moi, posłani ode Mnie, przybywają na tereny Polski i pokrywają je materiałem Moim, przygotowując w ten sposób Polskę na zapowiedzianą nową rzeczywistość - wszystko stawać się będzie nowe.
Znikną z powierzchni ziemi wszystkie zwodnicze drogowskazy. Na drogi wyjdzie Miłość i będzie się udzielać Moim dzieciom w obfitości.
Wszyscy otworzą się na Dary Ducha Świętego i przyjmą je; będą też skrzętnie zabiegać o zbawienie.
Odczytają dobrze znaki Czasu i nie będą się lękać, mając w bliskości Matkę Moją oraz Jej Miłość i opiekę.
W kotłowaninie rządzących pozrywają się wszystkie nici, które nie mają początku we Mnie. Lud Mój poda rządzącym początek właściwy nici już pogubionych. Błogosławię wam.
-----------------------------------------------------------------------------
Słowa Pana na
Uroczystość W. Świętych
27.09.2006
Mch 3, 13-19

Zadbajcie o wasze serca, niech pyły świata ich nie brudzą. Bądźcie zwróceni ku Mnie w każdej chwili dnia. W dążeniu do pogłębiania przyjaźni ze Mną, uczcie się przebaczać wszystkim, którzy was zranili i dalej ranią. Proście o łaskę wiary i nawrócenia dla spotkanych, dla wierzących inaczej. Jedni drugich brzemiona noście. Módlcie się za dusze w czyśćcu. Wszystko co czynicie, czyńcie na chwałę Moją.
W każdym miejscu bądźcie świadkami Moimi. Nie przywiązujcie się do rzeczy materialnych. Śmiało zanoście Moje światło do serc spowitych ciemnością. Pełnionymi ofiarami wysługujcie łaskę potrzebującym.
Czystymi sercami: wołajcie za Ojczyzną; w tej intencji przyjmujcie Komunię Św.
Zwracajcie się o pomoc do Świętych i czytajcie ich żywoty.
Zaprzyjaźnijcie się z Aniołami Polski.
Razem z Matką Moją dzień i noc wołajcie za Polską.
Błogosławię wam.

-------------------------------------------------------------------------------------------------
PAŹDZIERNIK 2007
-----------------------------------------------------------------------------------------------------


Słowa Pana dla Polski
11.10.2007
Iz. 30, 15 –18
Kor. 9, 24-25
Upadają następne kolumny – filary budowli nie ode Mnie pochodzących. Liczne gruzowiska zaśmiecają tereny, które są pobłogosławione i od wieków przeznaczone na pastwiska żyzne dla Moich owiec; dla owiec, które chcą słuchać głosu Mojego i podążać za Mną – dobrym Pasterzem i za Matką Moją.
Wielu z was już usłyszało Moje wołanie i oddało do Mojej dyspozycji swoje ręce i serce w budowaniu Mojego Królestwa.
Pod opieką Matki Mojej, z różańcem w rękach, z modlitwą i czynem uprzątajcie pobojowiska, które powstają.
Dziękuję wam, dzieci Moje, i proszę nie lękajcie się; wkrótce poślę wam na pomoc posiłki z nieba: patronów i męczenników waszej ziemi, aby w czasie Moim narzędziami niebiańskimi wysprzątany był wszystek gruz i to dokładnie i szybko tak, by Wschodzące „Słońce” z wysoka, które pragnie was nawiedzić, mogło oświetlić tych, którzy w mroku śmierci mieszkają i ukazać ich oczom dzieła Pana, Pana nieba i ziemi.
Wprowadzę was wszystkich na drogę pokoju i
pójdziecie razem w jedności, jak Ja Jestem w jedności z Ojcem Moim. Błogosławię wam.
Jezus Chrystus- Zwycięzca
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

LISTOPAD 2007
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Słowa Pana dla Polski
3.11.2007
Wszystkie narzędzia zbrodni zatrzymają się w swym biegu, narzędzia zatracenia ludzkości.
Na drogi wybiegnie miłość, zapełni ona wszystkie tereny i zadomowi się wśród ludzi, chociaż ci jeszcze trwać będą na stanowiskach, które wyznaczył im świat. Wrócą oni jednak do swoich zagród i otworzą swe serca dla Gościa niezwykłego, dla Mnie – Jezusa Chrystusa. Rozpoznają oni sercem Nadzieję nowych dni. Nawet nie byli oni świadomi tego, że to już się staje – to nowe. Wówczas złożą swoją broń. Następnie zatrzymają się przy Tablicach Kamiennych z Przykazaniami, każdy w innym miejscu i czasie. Odpowiedzialność osobista nakaże im trwać wiernie we wszelkim działaniu. Spadną im łuski z oczu i usłyszą głos Pana panów. Wszyscy zawołają: „Jezu, ratuj nas! Jezu, Ty Jesteś samą Miłością, a my zagubionymi owcami, więc ulituj się nad nami, Pasterzu nasz”. Nie lękajcie się, tulę was wszystkich do Mojego Serca. Błogosławię wam.
--------------------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana z okazji
Święta Niepodległości 11.11.2007

Łzy pokoleń utworzyły wielkie strumienia i to one uderzają o serca żyjących, pukają do sumień, ożywiają pamięć, pobudzają do myślenia, mobilizują do działania.
Ojczyznę waszą (Polskę) pokolenia niosły w swoich sercach przed Boży Tron; niosły poprzez okopy, niewolę, w łzach, a nieraz w rozpaczy; ale niosły z nadzieją, że ty Polaku., dziś weźmiesz do ręki Sztandar: „Bóg, Honor, Ojczyzna” i zawołasz jak twój ojciec i dziad: Któż jak Bóg!”.
Wypatruj więc Mnie wszędzie, gdzie jesteś i jeszcze mocniej przylgnij do Mojego Krzyża, gdy obcy pukają do twoich drzwi.
W Bogu złóż nadzieję i oczekuj nowych dni.
Błogosławię wam.
----------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana
24.11.2007
Ten Rząd długo się nie utrzyma. Przejdziecie teraz chrzest bojowy. Nowy Rok nie będzie dobry, ale nie bójcie się, Ja jestem z wami.
Módlcie się do Serca Mojego i Matki Mojej, by uprosić pokój dla świata, bo szatan położył swe ręce na wszystko, dlatego potrzebuję waszych modlitw.
Nie lękajcie się, Ja zwyciężyłem świat.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

GRUDZIEŃ 2007
--------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana
16.12.2007

Módlcie się za rządzących, oni są zdrajcami. Proście o ich nawrócenie. Wam się nic nie stanie, ale trwajcie na modlitwie. Ja będę was chronił i Matka Moja. Bądźcie miłosierni i radujcie się, Moje przyjście bliskie jest. Doczekacie pięknych chwil. Módlcie się, abyście przetrwali czas, który nadchodzi i to co się w nim dziać będzie, będzie straszne.
Ja przelałem Krew Moją za was i nie chcę zguby grzesznika.
Oddajcie się Mnie i pod płaszcz opieki Matki Mojej. Chcę serc waszych czystych, pełnych dobrych uczynków. Miłujcie się. Czyńcie sobie dobro. Bądźcie odważni.
O Rozgłośnię Toruńską nie lękajcie się. Ja nie pozwolę im zginąć. Tam są Moi synowie, którzy was prowadzą dobrą drogą do wieczności. Włos im z głowy nie spadnie. Przeciwnicy niech nie cieszą, bo nie zwyciężą. Przecież na czele tej Rozgłośni stoi Matka Moja. Ona jest waszą Matką i chce wszystkie dzieci przyprowadzić do Mnie. Jesteście w sercu Moim i Matki Mojej. My was nigdy nie opuścimy. Bądźcie Nam wierni.
----------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
16.12.2007
Kor 6, 14 – 16

Podpływam na swej łodzi do Narodu umiłowanego; oczekującego na Mnie, zabieram na swoją łódź i wypływam z nimi na głębię.
Sprawujący władzę w Polsce tworzą Księgę, ale kartki są w niej puste. Kartek przybywa w niej, ale z nich nic nie wynika (działania trwają, ale nie są konstruktywne). Zmiany na stanowiskach w rządzie poszczególnych osób, nic korzystnego nie wnoszą do tego, co Polskę stanowi.
Obserwatorzy wydarzeń w Polsce ręce zacierają z nadzieją, że we właściwym czasie wkroczą i zgodnie z przepisami unijnymi grabić będą Polskę co jeszcze się ostało. Do tego zadania są przygotowywani.
Polacy rozproszyli się po świecie i w ten sposób osłabia się ich więź z Ojczyzną i z Tradycją polską, a w to miejsce chłoną zwyczaje obce. W Polsce tylko jeszcze Wisła płynie jak dawniej i ptaki śpiewają nie zmiennie.
Wkroczy Król na tereny swego Królestwa i będzie tworzył porządek nowy. Tak się stanie!
Boże Dziecię narodzi się w ludzkich sercach, wówczas zapanuje cisza. Błogosławię wam.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Słowa Pana dla Polski
22.12.2007
J. 20,19-23
Iz, 62, 1-5
Niebo zesłało Światło na cały Kościół, na Kościół pielgrzymujący, dojrzewający szukający dobra Najwyższego, którym jest Bóg.
Bóg Ojciec zachwycił się śpiewem Synogarlicy miłością Serca Dziewicy Maryi i wysłuchał modlitw wielu serc złączonych z sercem Niepokalanej.
Wszyscy, pozostający w oczekiwaniu, zostali olśnieni widokiem Gwiazdy wschodzącej, która rozświetla wnętrze wielu serc.
Promienie Miłosierdzia dotknęły pragnień, modlitw oraz ziaren wiary, nadziei i miłości; dały i dają im wzrost 30-sto, 60-cio, a nawet 100-krotny.
Dziecię Jezus pobłogosławiło rączką Polskę. Miłą Jego Sercu.
Święta Rodzina pozostaje w adoracji cudu nad cudy; pozostaje w uwielbieniu miłości Stwórcy do stworzenia.
Dojrzewa Winnica Pana, dojrzewaj w blasku Bożej chwały!.
Błogoslawię wam, dzieci Moje, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Amen.

Dopowiedzenie:
Słowa są dane w uroczystość Bożego Narodzenia – rocznicę Narodzin. Odnoszą się one do tamtych Narodzin jak i do tej
Uroczystości. Płyną modlitwy wiernych, są one wysłuchiwane, zwł. te złączone z Maryją; spływają promienie łaski, porządkujące serca nasze i ubogacające je darami.
Trzeba przeczytać słowa Pisma Św./jak wyżej./

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
22.12.2007

Zatrzymało się światło nad polami w Polsce. Skulone na nich roślinki oczekują dni nowych; oczekują na warunki do wzrastania – na ciepło i na orzeźwiający deszcz.
Z daleka słychać harmider......W nim trwa przetarg o Polskę. W czarnych rękawiczkach i w uścisku wielu rąk, oddają Polskę nieprzyjacielowi sami Polacy, ci, którzy stanowią Rząd w Polsce.
Pozbawieni skrupułów oraz pamięci na historię tego Narodu, a zachłyśnięci nowoczesnością i kulturą wyprowadzoną z jaskiń, wciskają to „zaśmiecenie” do jaskiń w ludzkich sercach, tych ludzi, nad którymi sprawują kontrolę.
Zwracam się więc do was, dzieci i proszę: módlcie się, wy, którzy wyznajecie Mnie – Jezusa Chrystusa; oddajcie chwałę Bogu Ojcu przez Rany Moje i przez Niepokalane Serce Matki Mojej. Proszę, nie traćcie nadziei, módlcie się gorliwiej, wcielajcie w życie nauki Moje, pochylajcie się nad każdym spotkanym człowiekiem, ubogim dajcie miejsce w swoim sercu; nie oddalajcie się od Kościoła, gromadźcie się przy pasterzach danych wam; badajcie serca wasze i usuwajcie z nich wszystko, co wprowadza niepokój; zanoście błagania za Polskę i oczekujcie na Moje zmiłowanie, na nawiedziny Matki Mojej; spalajcie się codziennie dla Mnie; bądźcie światłem dla ratowania innych.
Błogosławię wam.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Słowa Pana dla Polski
30.12.2007
Polsko, w tobie spotkała się prawda z fałszem, dobro o zło się otarło; wierzący usłyszeli Mój głos, w swoich sercach; nie wierzący stracili orientacje w sprawie swojej i strach zaglądnął im w oczy. Dałem im ostatnią szansę.
Wszyscy usłyszą chóry anielskie i zaczną wtórować pieśń uwielbienia.
Uwierzą ci, którzy uchodzą za niewierzących, umocnią się na swych drogach chwiejni; rozradują się ci, którzy są wierzącymi od początku.
Polsko, nie oddam Cię nikomu! Ratunkiem twoim są wierzący we Mnie, Jezusa Chrystusa, którego posłał na ziemię Bóg Ojciec. Więc radujcie się Polacy, królowaniem Moim i Matki Mojej w waszym kraju.
Błogosławię wam.


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

-------------------------------------------------------------------
Orędzie bez daty lub data do uzupełnienia:

Słowa Pana o Rozgłośni
Radia Maryja i Telewizji Trwam

Mt. 28,16-20
W określonym przeze Mnie czasie naniosłem na teren Polski ziarna pomocy dla Polski, stworzyłem też warunki na ich wzrost. Dałem oczy i uszy dla wielu, by zauważyli dzieła Moje. Aby słuchając i patrząc rozpoznawali miejsca, w którym one są. Pragnieniem Moim jest, aby przy pomocy tych rozgłośni, Polacy poczuli się odpowiedzialnymi za bieg historii i poczuli się w pełniejszym stopniu Polakami. Jako owoc tego działania, powstały grupy, które zaczęły się spotykać i dzielić się doświadczeniami. Następnie stanęli przede Mną prosząc, abym dał Moje wejrzenie na wszystko, co Polskę stanowi i abym błogosławił.
Nie uląkł się syn wybrany, stojący na czele tłumów, pogróżek ze strony przeciwników, ośmieszany wielokrotnie atakowany, prześladowany w różnych mediach. Dałem Mu światłych pomocników, także Aniołów i Świętych posłałem na drogi. Straże ustawiłem na drogach, na których Jestem uwielbiany i oczekiwany. Matka Moja płaszczem swoim okrywa te-reny wybrane i zanosi błagania dzień i noc za dzieło ewangelizacji. Przybywa tych, którzy dobrze widzą i słyszą.
Wkrótce świat ujrzy serca dzieci Moich napełnione Moimi naukami Moją miłością i Moją mocą. Wszystkich zabiorę na łódź, którą przybędę do nich.
Radujcie się i nie ustawajcie w modlitwie, za Redemptorystów i za Moje dzieła, które są w ich rękach i w sercach.
Błogosławię wam.

----------------------------------------------------------------------
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.bozewychowanie.fora.pl Strona Główna -> Wspólnota Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin